czwartek, 7 maja 2015

Pierwszy wyścig ... nie wyścig

KTUKOL Głuchołazy sierpień 2014
Nie wyścig, ponieważ impreza rekreacyjno rodzinna, mająca za cel propagowanie turystyki rowerowej. Świetnie zorganizowana, lokalna impreza z niebanalną trasą. Pętla pofałdowana w okolicach i z bazą w Głuchołazach, w sumie ok 620 m przewyższeń na 107 km dystansie. Konwencja pięciu okrążeń pozwalała na przerwanie jazdy na dowolnym dystansie kółka. Kilka odcinków "rodzimego" asfaltu ... wymagało koncentracji i uwagi, ale na drugim kółku i dalej do zapamiętanie i omijania.
Pogoda dopisała
Początkowo grupa jechała razem, co było do przewidzenia, że nie za długo, nastąpił naturalny podział. Średnią zepsuł nam zamknięty przejazd kolejowy na pierwszym kółku, ale to nie wyścig. Postój na rogatkach pomieszał nam szyki, bo dojechały następne grupy i naturalnie wmieszały się na koło za naszą czołówkę Discovery, Marka i Tomka. Prezes i Michał dostali zgodę na doskok do czoła i tyle ich widzieliśmy. W drugiej grupce dzielnie sobie poczynały Marta, Ania i Magda pod opieką Cześka i dwu Piterów.
Poza "wszelka konkurencją" była jak zawsze Ania Wrona ... Szacunek i Gratulacje. Jak sama powiedziała na mecie, największym dopingiem była duża burzowa chmura na ostatnim kółku.
Z założenia impreza rodzinna, bez klasyfikacji, ale ... czy ktoś widział już kiedyś chociażby dwu rowerzystów, którzy nie rywalizują ze sobą, a na trasie było ok. 200 uczestników.
Dyscyplina i współpraca w grupie, powodowała to, że połykaliśmy nie tylko kilometry, ale też wyprzedzaliśmy i zbieraliśmy na koło wielu uczestników.
Dystans czujemy w nogach, zadowolenie wszystkich na mecie nagradza wysiłek. Grupa CykloOpole została dostrzeżona i wyróżniona przez organizatorów pucharem i dyplomem.
Dziękujemy działaczom KTUKOL i gościnnym Głuchołazom, zasługują na komentarz. Mała grupa zaangażowanych ludzi pozwoliła nam na spędzenie, bezpiecznie i miło czasu na rowerze. Pokazali, że niewielkim nakładem kosztów można zorganizować świetną imprezę.
Fotorelacja: Głuchołazy 2014

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz